I -Jezusie, a cóż to tak psi ujadają? – na pomarszczonej, woskowej twarzy staruszki wyraźnie rysował się niepokój - Sprawdźże stary, co tam za czorty…
Czytaj więcej
Dnia pewnego zamieściłem -w bardzo znanym, lokalnym czasopiśmie "Prawo Twój Wróg"- ogłoszenie w stylu: "Wydobędę nielegalnie każdy ukryty przedmiot; znam…
Czytaj więcej
Kiedy mieszkaliśmy jeszcze wszyscy w Pieszycach, Rafał nie przepuścił żadnego dnia by chociaż raz nie przyjść do nas i nie spytać co słychać. Co tam słychać?… Czytaj więcej
Złociste pola po obu stronach rozciągały się aż po linie horyzontu. Słońce, będące jeszcze nisko, znaczyło długimi cieniami każdą nierówność na okraszonej… Czytaj więcej