Seksmisja film

Rocznica premiery filmu Seksmisja

14 maja 1984 r. mija 40. rocznica od premiery filmu Seksmisja. Komedia Juliusza Machulskiego uzyskała miano kultowej, a role Jerzego Stuhra i Olgierda Łukasiewicza wpisały się na stale do historii polskiej kinematografii. Produkcję pokochali również widzowie w Związku Sowieckim.

Kultowy film „Seksmisja”

„Seksmisja” to jedno z najbardziej znanych dzieł w historii polskiego kina, które nie tylko zapewniło rozrywkę widzom, ale także stworzyło pole do dyskusji na temat społeczeństwa, polityki i roli kobiety w społeczeństwie. Film ten, wyreżyserowany przez Juliusza Machulskiego, w mistrzowski sposób łączył w sobie elementy komedii, science fiction i satyry, stając się jednym z kultowych obrazów w historii kinematografii Polski.

Głównymi bohaterami filmu są zahibernowani w 1991 r. Albert (grany przez Olgierda Łukaszewicza) i Maks (grany przez Jerzego Stuhra), którzy budzą się po wojnie w totalitarnym świecie pozbawionym mężczyzn. Na Ziemi zaszły radykalne zmiany – pozostały jedynie kobiety, które rozmnażają się za pomocą dzieworództwa. W nowej rzeczywistości i matriarchalnym społeczeństwie mężczyźni uważani są za istoty niedoskonałe. Ku zgrozie bohaterów kobiety chcą poddać ich „naturalizacji”, czyli przeprowadzić operację zmiany płci.

Główny przekaz filmu dotyczy konfliktu między patriarchalną a egalitarną wizją społeczeństwa oraz roli kobiet w tym kontekście. Ponadto film porusza także temat manipulacji i propagandy. Machulski wykorzystuje ten motyw, by krytykować totalitarne reżimy, które używają tych mechanizmów do manipulacji i kontrolowania społeczeństwa.

Nie można także pominąć humoru, który przepełnia fabułę filmu. Dialogi „Seksmisji” są pełne dowcipnych dialogów, akcja opiera się na absurdalnych sytuacjach i zabawnych wątkach, co sprawia, że film dostarcza rozrywki widzom. Jednak pod powierzchnią humoru kryje się głębszy przekaz dotyczący społecznych i politycznych realiów PRL.

Sowieccy cenzorzy i „Nowe Amazonki”

Inicjatywa pokazania filmu w Związku Sowieckim wyszła od Sekretarza Generalnego Michaiła Siergiejewicza Gorbaczowa. Sowiecki przywódca obejrzał go podczas wizyty w Warszawie i był pod wrażeniem paraleli, jakie zarysowali twórcy filmu pomiędzy obrazem totalitarnego społeczeństwa kobiet a realiami panującymi w krajach obozu socjalistycznego.

Sprowadzony do Moskwy film stał się prawdziwym bólem głowy dla cenzorów w ZSRS. Film w sowieckiej dystrybucji filmowej pojawił się w 1986 r. W drodze do widza film został pozbawiony wszystkiego, co cenzorzy uznali za niepotrzebne. Zniknął szokujący do obywateli ZSRS tytuł „Seksmisja”, został zamieniony na „Nowe Amazonki”. Cenzorzy wycinali nie tylko sceny z nagimi ciałami, ale także wszelkie aluzje polityczne. Łącznie film został skrócony o około 25 minut. Mimo tych zmian film osiągnął sukces w kraju „wielkiego brata”. Po bilety do kina ustawiały się ogromne kolejki, a obejrzało go ok. 40 milionów widzów.

 

 

fot. Logo filmu Seksmisja; autor: Beata Januszkiewicz; Wikimedia Commons; domena publiczna

źródło: IPN


Komentarz jako:

Komentarz (0)