Farwell Canyon

Niezapisana historia zakorzeniona w ziemi

W samym sercu dzikiej i majestatycznej przyrody zachodniej Kanady, historia zaczyna mówić własnym głosem. Nie przez podręczniki, lecz przez warstwy ziemi. Najnowsze badania archeologiczne, przeprowadzone przez Williams Lake First Nation (WLFN), Esk’etemc i firmę Inlailawatash LP, ujawniają nieznane dotąd oblicze dziejów ludu Secwépemc. W cieniu dramatycznego osuwiska z lipca 2024 roku naukowcy zidentyfikowali ponad 70 stanowisk archeologicznych, w tym domy-jamy sprzed ponad 4000 lat. To odkrycie nie tylko przesuwa granice wiedzy o osadnictwie, ale też przywraca głos tym, których historia zepchnęła na margines.

Archeologia jako akt odzyskiwania tożsamości

Dla Pierwszych Narodów Kanady archeologia nie jest suchą nauką – to narzędzie pamięci. „Każde miejsce, które zidentyfikujemy, każdy kawałek historii, który udokumentujemy, jest krokiem w kierunku odzyskania i zachowania naszej opowieści” – podkreśla Whitney Spearing, dyrektor ds. zasobów naturalnych WLFN. W pierwszej fazie prac terenowych, trwających od 15 sierpnia do 29 listopada 2024 roku, archeolodzy natrafili na 31 przedkontaktowych wiosek i siedem stanowisk o świętym charakterze.

Z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi – modelowania GIS, skanów LiDAR oraz analiz wizualnych – badacze przeczesali teren od Hanceville po ujście rzeki Chilcotin (Pesxenmétkwe). Ich wyniki zaskoczyły nawet najbardziej doświadczonych specjalistów. 49% zidentyfikowanych stanowisk zostało uszkodzonych w wyniku osuwiska oraz pożarów lasów z 2017 roku.

Od Tecwilúps po Farwell Canyon – żywa historia kanionu

Szczególnie poruszające są zniszczenia, jakie dotknęły trzy z czterech głównych historycznych osad Secwépemc – Tecwilúps, Nexelp i Kwomesken's Village – wszystkie położone wzdłuż Kwellk̓ém̓t, znanego dziś jako Farwell Canyon. Dla społeczności znanej jako Ste’tlemc te ziemie były nie tylko domem, ale także centrum wymiany handlowej i duchowej.

Wiele z tych miejsc nigdy wcześniej nie było formalnie udokumentowanych. Spearing przyznaje: „Zawsze wiedzieliśmy, że jest więcej niż tylko cztery główne stanowiska wiosek wymienione w pracy Teita” – odnosząc się do Jamesa Teita, wybitnego etnografa, który pod koniec XIX wieku prowadził pionierskie badania nad kulturą Secwépemc.

Starsze niż piramidy

Być może najbardziej zadziwiającym odkryciem są domy-jamy – zagłębione w ziemi konstrukcje mieszkalne, które datuje się na ponad 4000 lat. „Te domy-jamy są starsze niż piramidy… To zadziwiające, że tak wiele z tej historii pozostało ukryte aż do teraz” – mówi Spearing. Ich obecność świadczy o długotrwałym i zorganizowanym osadnictwie, które przeczy dotychczasowym założeniom o mobilnym trybie życia wczesnych społeczności regionu.

Historia w cieniu traumy

Historia ludu Secwépemc jest również historią przetrwania. W latach 60. XIX wieku wspólnoty zostały spustoszone przez epidemię ospy, a w 1963 roku niektóre domy Esk’etemc zostały celowo spalone, zmuszając mieszkańców do ucieczki do mniejszych wiosek. Odbudowa pamięci historycznej to dziś forma oporu wobec przeszłości milczenia i przemocy.

Willie Sellars, szef Williams Lake First Nation, ujmuje to w sposób bezpośredni: „Ta praca dotyczy czegoś więcej niż archeologii. Chodzi o oddanie hołdu historiom naszych Starszych, ochronę miejsc, które niosą ducha naszego ludu i zapewnienie, że przyszłe pokolenia będą mogły chodzić po tych ziemiach z tym samym zrozumieniem i więzią”.

Kolejny rozdział: odbudowa i współpraca

Zakończenie pierwszej fazy badań to dopiero początek. Kolejny etap zakłada pogłębioną ocenę zniszczeń, przygotowanie planów odbudowy i stworzenie długoterminowych strategii ochrony przed przyszłymi kataklizmami. Kluczowe będzie zaangażowanie szerokiego grona społeczności – zarówno Narodu Secwépemc, jak i sąsiednich Pierwszych Narodów, w tym Tŝilhqot’in, z którymi Secwépemc współistnieli przez wieki.

Rząd narodowy Tŝilhqot’in, choć odmówił komentarza w sprawie odkryć, pozostaje nieodłącznym uczestnikiem przyszłych rozmów o dziedzictwie i odpowiedzialności.

Odkrywając przyszłość przez przeszłość

Dzięki współczesnej nauce i determinacji społeczności rdzennych, historia, która przez dekady była przemilczana, powraca z niezwykłą siłą. Przeszłość zakopana w ziemi staje się przewodnikiem dla przyszłych pokoleń, a każde nowe odkrycie – jak głęboko zakorzenione domy-jamy sprzed czterech tysięcy lat – to nie tylko fakt archeologiczny, ale dowód nieprzerwanego trwania kultury, ducha i tożsamości ludu Secwépemc.


źródło: Williams Lake First Nation (WLFN)

fot. Williams Lake First Nation (WLFN)

 


Komentarz jako:

Komentarz (0)